|
Ta miseczka urzeka mnie wyjątkowo. Nie wiem czy to przez jej ciemnobrązowy głęboki kolor i tajemniczy połysk, czy też przez fantastyczny kształt sześciopłatkowego kwiatu. To niepozorne naczyńko przemawia do mnie tym bardziej, że odkrywam w jego konturach tajemniczą słodycz płynącą z dna ku brzegom miseczki, niczym nektar z wnętrza kielicha jakiegoś aromatycznego dzikiego kwiatu. Wystarczy paść na kolana i podziwiać tę egzotyczną sztukę przywoływania w myśli pełnych niespodzianek obrazów za pomocą jednego jedynego małego przedmiotu – małej drewnianej miseczki.
|